Mikrospódniczki – szokujący trend czy wyszukana moda?

Stało się. Wraz z kolekcją wiosenno-letnią na rok 2022, powróciły słynne biodrówki. Fason, który podkreśla brzuch a nawet kości biodrowe. Ich powrót, po niemal dwudziestu latach przerwy, zrobił niemałe zamieszanie. Głosy są podzielone: niektórzy zatęsknili za biodrówkami. Inni zarzekają się, że z pewnością ich nie założą. Jednak w tym całym zamieszaniu coś nam umknęło, ponieważ poza biodrówkami, wróciły też mikrospódniczki. Czym są i dlaczego mają szansę na modową rewolucję?

Z tego artykułu dowiesz się:

  • jaka jest historia mikrospódniczek?
  • co symbolizują mikrospódniczki?
  • czy mikrospódniczki to szkodliwy trend?
  • jak nosić mikrospódniczki w 2022 roku?

Cechy charakterystyczne mikrospódniczek

Mikrospódniczka, jak sama nazwa wskazuje, jest jeszcze krótsza, niż spódnica mini. I chociaż trudno to sobie wyobrazić, można zobrazować ją w następujący sposób. Wyobraź sobie, że ze spódniczki mini wycinasz kawałek materiału na górze i na dole. W ten sposób zostaje odsłonięta dolna część brzucha a pośladki zostają minimalnie zakryte.

Brzmi odważnie? Nic zatem dziwnego, że mikrospódniczki wywołują zamieszanie za każdym razem, gdy wracają do mody. Najpopularniejsze były na początku XXI wieku. Wówczas „ambasadorkami” mikrospódniczek można było nazwać: Britney Spears, Shakirę, Jennifer Lopez, Paris Hilton czy Hilary Duff.

Tylko czy wiesz, że historia mikrospódniczek jest znacznie dłuższa? 

Długa historia mikrospódniczek w świece mody

Posiadane źródła wskazują na to, że pierwsze mikrospódniczki powstały już w czasach świetniści Sparty słynącej z zamiłowania do sportu i kultu pięknego ciała. Istnieją również ślady wskazujące na popularność mikrospódniczek w średniowieczu. Wówczas były one popularne w krajach azjatyckich. Może mieć to swoje uzasadnienie, biorąc pod uwagę drobną posturę Azjatek. 

Kolejna fala popularności mikrospódniczek przypadła na lata 60. XX wieku. Promowała je wówczas projektantka mody, Mary Quant. Kobiety coraz śmielej pokazywały swoje ciało, aż nastąpiła przerwa, która trwała do końca lat 90. Wraz z nadejściem wyczekiwanego roku 2000, mikrospódniczki na chwilę zdominowały świat mody, by następnie wrócić dopiero po 20-u latach.

Mamy rok 2022 i powrót mikrospódniczek stał się naszą rzeczywistością. Co mogło doprowadzić do odrodzenia się tego trendu i jak długo z nami pozostanie?

Mikrospódniczki jako symbol wyzwolenia kobiet

Nie da się ukryć, że mikrospódniczki stanowią symbol wyzwolenia kobiet. Można tę kwestię rozumieć dwojako; z jednej strony kobiety mają prawo pokazywać swoje cielesne atuty (oczywiście są pewne granice określone prawem), z drugiej zaś strony, wspomniane wyzwolenie ma ścisły związek z kobiecą seksualnością

Społeczeństwo przepracowuje temat wyzwolenia seksualnego, jak również przyjmowania go jako zjawisko naturalne, które przez lata było tuszowane przez Kościół. Odchodzenie od reguł wyznaczonych przez religię bardzo często odbija się na modowych trendach. W końcu to, jak się ubieramy, stanowi formę wyrażania siebie.

Ocena tego typu zjawiska będzie różna. Wiąże się to z coraz bardziej widocznymi kontrastami społecznymi. Co ciekawe, wspomniane wyzwolenie zawsze występuje równolegle z konserwatywnym radykalizowaniem się części społeczeństwa. Opinie na temat mikrospódniczek są więc bardzo określone: na “TAK” lub na “NIE”. 

Mikrospódniczki i niebezpieczny kult wychudzonego ciała

Chociaż środowiska lewicowe uznają mikrospódniczki za normalną część garderoby, nie oznacza to, że nie dostrzegają niebezpieczeństw z nimi związanymi. Konserwatywna część społeczeństwa widzi w mikrospódniczkach grzech, pokusę i niepotrzebną kontrowersję. Z kolei środowiska lewicowe, skupione coraz bardziej na pogłębianiu wiedzy dotyczącej zdrowia psychicznego, mikrospódniczki łączą z promocją chorobliwej szczupłości.

Nie da się ukryć, że mikrospódniczki, z uwagi na swoje wymiary, przeznaczone są dla bardzo konkretnej grupy konsumenckiej. Chodzi o młode, bardzo szczupłe osoby. Takie, które mikrospódniczką będą w stanie zasłonić swoje miejsca intymne. W przypadku większych pośladków, szerszych bioder czy masywniejszych ud, ten krój spódnic zwyczajnie się nie sprawdzi. 

Poza tym, że estetyczna ocena szczupłej i grubszej osoby w mikrospódniczce będzie inna, również analiza prawna takiego ubrania może być odmienna. W końcu, jeśli miejsca intymne nie zostaną całkowicie zakryte, może być to gorszące dla odbiorców tego typu stylizacji. Dlatego mikrospódniczki z założenia klasyfikują i dzielą

Jak nosić mikrospódniczki? 

Istnieje kilka rozwiązań na mikrospódniczki. Przede wszystkim istotna jest bielizna, która się pod nimi znajduje. Połączenie stringów z mikrospódniczką byłoby bardzo odważne a dla niektórych z pewnością niesmaczne. Z kolei majtki w pełni zakrywające pupę mogą stanowić rozwiązanie wszelkich dylematów dotyczących mikrospódniczek. Tylko czy każde majtki są w stanie zakryć każde pośladki? – Tutaj powracamy do kwestii z poprzedniego nagłówka. 

Istnieje również rozwiązanie w postaci krótkich legginsów, które mogą zakryć całe pośladki a nawet nachodzą lekko na uda. Jednak takowe mogłyby nieestetycznie wystawać z mikrospódniczki. W tym przypadku jest to kwestia gustu, czy połączenie kolarek lub krótkich spodenek ze spódniczką nam odpowiada. Warto dodać, że takie rozwiązanie jest często stosowane przez tenisistki

Ostatnią opcją, najmniej kontrowersyjną, jest zakładanie mikrospódniczek na mocno kryjące rajstopy. Trudno wyobrazić sobie takie połączenie? Wystarczy dodać wysokie kozaki, prosty golf i płaszcz typu prochowiec, aby stylizacja z mikrospódniczką w roli głównej, spełniła nasze estetyczne oczekiwania. Okazuje się więc, że mikrospódniczki można nosić na wiele sposobów i o różnej porze roku – nie tylko latem. 

Czy trend na mikrospódniczki wpisuje się w Twój gust? 

Artykuł powstał we współpracy z marką makadamia.pl